Czy zastanawiali się Państwo budując nowy dom jak zminimalizować straty przyrodnicze przy własnej ingerencji w środowisko? Czy budując nowy dom możemy coś zrobić dla przyrody i dla siebie by czuć się w tej przyrodzie lepiej? Odpowiedź jest prosta. Budując dom możemy świadomie włączyć w nasze plany przyrodę.
1. Wybór miejsca
Decydując się na budowę domu często wybieramy miejsca, które nas zachwycają i tam chcemy wybudować nasze siedlisko. Starajmy się omijać doliny rzeczne, które są w naszych szerokościach geograficznych najważniejszymi arteriami dla przyrody. To tu odbywają się wędrówki ptaków, tędy ciągną szlaki dyspersji po okresie rozrodczym płazów, ssaków i wielu innych drobnych zwierząt. Zabudowa dolin rzecznych nie tylko zagraża przyrodzie, ale powoduje zagrożenia powodziowe dla ludzi, o czym warto pamiętać lokując często cały swój dobytek w to jedno, upragnione miejsce.
Podróżując po Polsce coraz częściej widzimy pojedyncze domy wciśnięte w krajobraz, które nie tylko do niego nie pasują architektonicznie, ale zaburzają cały układ krajobrazowy wkraczając na siłę w dziką przyrodę i pozbawiając tym samym wszystkich pozostałych do możliwości podziwiania jakże jeszcze urokliwego polskiego krajobrazu. Te "gargamele" po ukończeniu budowy straszą swoim wyglądem całe otoczenie. Działkę należy obejrzeć także w okresie wegetacyjnym i przyjrzeć się czy nasz dom nie powstanie na łące pełnej ginących gatunków, skąd inąd chronionych nie tylko polskim prawem ale i Dyrektywą Siedliskową Unii Europejskiej. Unikniemy w ten sposób konfliktu z prawem.
2. Projekt architektoniczny
Najnowsze badania wykazują, że nawet wróble domowe ze względu na brak odpowiednich miejsc lęgowych zaczynają się wycofywać z naszych osiedli i zmniejszają swoją liczebność. Trudno mi sobie wyobrazić by osoby budujące dom na wsi czy przedmieściach dużych miast chciały się budzić w wiosenne ranki i nie słyszeć pięknego śpiewu kosów, kopciuszków, pleszek, muchołówek szarych itd. Łatwo temu zaradzić umieszczając już w projekcie gotowe rozwiązania w postaci wbudowanych i pięknie zaaranżowanych schronień dla ptaków. Wystarczy niewielka budka schowana pod wełną czy styropianem aby zagnieździły się u nas jerzyki lub mogły z nich korzystać nietoperze. Wzorów budek i schronień dla zwierząt jest doś dużo w sieci, a ich realizacja zależy od świadomego wyboru inwestora i nowoczesnego architekta, który wtopi elementy przyrodnicze w bryłę domu, parkanu czy murów i obrzeży.
3. Budowa
Rozpoczynając budowę domu pamiętajmy o zabezpieczeniu tych cennych fragmentów przyrody, które na naszej działce są do zachowania: drzewa, stare żywopłoty, fragmenty zakrzaczeń, cieki wodne itp. Pozwoli nam to nie tylko do zachowania cennych fragmentów przyrody, ale również te "kawałki" przyrody mogą z powodzeniem posłużyć do aranżacji przyszłego ogrodu.
4. Otoczenie domu
Wykończanie domu jest bardzo emocjonujące dla całej rodziny. Jeżeli potrafimy tak urządzić pokój abyśmy mogli w nim wypoczywać i żyć po prostu tak samo pomyślmy o występujących wokół zwierzętach. Posadźmy drzewa rodzimych gatunków, z którymi wiele gatunków żyje w ścisłej symbiozie. Unikajmy gatunków inwazyjnych, które będą wylewały się z naszych ogrodów i eliminowały nasze rodzime rośliny. Łatwo zobaczyć to w Bieszczadach gdzie z ogródków wylały się żółte rudbekie i zalewają one teraz całą dolinę Sanu i jego dopływy. To takie przyrodnicze śmieci, które przez dziesiątki lat istnieją w naszym środowisku.

Myślenie o ochronie przyrody to myślenie nie z dnia na dzień. To potrzeba myślenia przyszłościowego, perspektywistycznego, rozłożonego na wiele lat i wykazującego się ogromną przewidywalnością naszych działań. To apel zarówno do inwestorów jak i do planistów, urbanistów i architektów. Wbudujmy przyrodę w nasze inwestycje. Na koniec jako anegdotę warto podać różnicę czym różnią się osoby chroniące przyrodę od tych, które chronią środowisko? Ci którzy chronią środowisko są od tego aby woda w rzekach była czysta, a ci od przyrody muszą zadbać o to by w tej wodzie coś pływało. A Państwo musicie zadbać o poranne koncerty ptaków w swoich ogrodach.
Źródło: Krzysztof Konieczny, prezes PTPP "pro Natura", członek kapituły Funduszu dla Przyrody www.funduszdlaprzyrody.pl