Projekt domu- energooszczędny czyli jaki?

ocena: 12345

ostatnia edycja: 2009-09-21 09:56:35

Zacznij od projektu

 

Wybierz nieduży dom.Rezygnacja z dużej przestrzeni to najprostszy sposób od teorii do praktyki na dom tani w budowie i eksploatacji. Niezależnie od tego, jak ciepły budynek wzniesiemy, zawsze koszty ogrzewania będą tym większe, im większą przestrzeń trzeba będzie ogrzewać.


Niech ma zwartą bryłę. Chcąc zmniejszyć zapotrzebowanie na ciepło, trzeba zminimalizować jego straty. A ciepło jest tracone przede wszystkim dlatego, że przenika przez przegrody zewnętrzne domu: ściany, dach, podłogę, okna i drzwi. Im mniejsza powierzchnia tych przegród, tym mniejsze będzie zapotrzebowanie na ciepło. Dlatego warto wybudować dom o takim kształcie, by stosunek przegród zewnętrznych do jego kubatury (A/V) był jak najmniejszy. Oznacza to, że dom powinien mieć zwartą bryłę, na przykład zbliżoną do sześcianu (idealny pod tym względem jest kształt kuli, ale trudno byłoby w niej mieszkać). Największe straty ciepła występują w narożnikach i załamaniach ścian i dachu, dlatego powinno być ich jak najmniej. Z tego względu lepiej też unikać skomplikowanego dachu – najkorzystniejszy jest dwuspadowy, a nawet jednospadowy, czyli pulpitowy. Zapotrzebowanie na ciepło zwiększa duża wysokość pomieszczeń. Przestrzeń nad naszymi głowami też musi być ogrzewana, choć właściwie z niej nie korzystamy. Dlatego lepiej, by kondygnacje były jak najniższe, z zachowaniem minimalnych wysokości gwarantujących komfort (zgodnych z normami). Zdecydowanie niekorzystne z punktu widzenia energooszczędności są domy parterowe. Jeśli wybudujemy dom piętrowy lub z użytkowym poddaszem, to za jego ogrzewanie będziemy płacić o kilkaset złotych rocznie mniej niż za ogrzewanie domu parterowego o takiej samej powierzchni użytkowej i oczywiście w ten sam sposób ocieplonego.


Zrezygnuj z balkonów. W domach energooszczędnych unika się projektowania balkonów, których płyta jest połączona ze stropem. Straty ciepła wynikające z takiego rozwiązania, gdy płyta balkonu jest nieocieplona (a w praktyce na ogół nie jest, bo trudno to zrobić), są tak duże jak w przypadku braku ocieplenia kilku metrów kwadratowych ściany zewnętrznej. Dlatego jeżeli już dom musi mieć balkon lub taras, to lepiej, aby był on dostawiony na własnej konstrukcji, tak by ściana domu mogła zostać w całości zaizolowana. Można też połączyć płytę balkonu ze stropem specjalnymi łącznikami umożliwiającymi zastosowanie między nimi warstwy izolacji, ale w tym wypadku pewna ilość ciepła będzie przez te łączniki przewodzona.


Nie dziel niepotrzebnie wnętrza. W domach z podziałami wyraźne staje się zróżnicowanie temperatury i powstaje ryzyko przegrzewania nasłonecznionej strefy południowej przy jednoczesnej konieczności dogrzewania strefy północnej. Dla zapewnienia komfortu cieplnego można wówczas zastosować wentylatory wymuszające przepływ powietrza ze strefy nasłonecznionej do zacienionej, trzeba wtedy uwzględnić dodatkowe zużycie energii elektrycznej i hałaśliwość wentylatorów.

 

Wpływ kształtu domu na zapotrzebowanie na ciepło do jego ogrzewania
Porównujemy domy o różnych bryłach, ale o takiej samej powierzchni i tak samo rozmieszczonych względem stron świata oknach.

 

                      

             

                               

 

Różnice nie są duże, ale widać, że domy o większej powierzchni przegród zewnętrznych potrzebują więcej energii do ogrzewania. Między domem o najkorzystniejszym kształcie – na rzucie kwadratu – a domami na rzucie litery L lub krzyża różnica w zapotrzebowaniu na ciepło wynosi jedynie 3,5%. W praktyce nieco bardziej skomplikowany kształt domu może ułatwić usytuowanie większej liczby okien od strony południowej i likwidację przeszkleń od strony północnej, co może sprawić, że różnica ta będzie jeszcze mniejsza.

 

Wpływ liczby kondygnacji domu na zapotrzebowanie na ciepło do jego ogrzewania
Porównujemy domy o takiej samej powierzchni, tak samo rozmieszczonych oknach względem stron świata, lecz o różnej liczbie kondygnacji.

 

 

 

              

                                                                      

                 

 

Nie ma wątpliwości – dom parterowy wypada niekorzystnie. Kto chce oszczędzać na ogrzewaniu, powinien wybudować dom o przynajmniej dwóch kondygnacjach. Trzeba będzie chodzić po schodach, ale za to ciepło z pomieszczeń na parterze nie będzie od razu uciekać przez dach, lecz ogrzeje jeszcze pomieszczenia położone wyżej. W domu parterowym powierzchnia dachu, przez który ucieka dużo ciepła, w stosunku do powierzchni użytkowej jest zdecydowanie największa, dlatego tak znaczna jest różnica w zapotrzebowaniu na ciepło – blisko 17%. Zastanawiać może różnica w stratach ciepła przez podłogę w domu z poddaszem użytkowym i domu piętrowym. Wynika ona z tego, że w domu z poddaszem na skutek dużego pochylenia połaci dachowych tracona jest pewna część powierzchni użytkowej pod jego skosami. Aby pod względem funkcjonalnym dom ten odpowiadał pozostałym dwóm, z którymi jest porównywany, odpowiednio (o blisko 16%) zwiększyliśmy jego powierzchnię liczoną na wysokości podłogi. Zwiększenie powierzchni przegród zewnętrznych skutkuje oczywiście zwiększeniem strat ciepła, stąd taki, a nie inny wynik.


 

 

Przeczytaj cały artykuł na temat: Energooszczędny czyli jaki?

http://www.ekooszczedni.pl/artykuly/energooszczedny-czyli-jaki

 

Numer Specjalny "Dom Energooszczędny"

Tekst: Szymon Firląg, Piotr Laskowski, Anna Okołowska
Rysunek: Agnieszka, Marek Sterniccy
 

Zobacz video o podobnej tematyce

Oceń ten artykuł

12345Zaloguj się aby oceniać artykuły.
Wstaw linka na stronę / bloga / forum - Kliknij!

dodaj swój komentarz do tego artykułukomentarze użytkowników (0)

Nie dodano jeszcze komentarzy - bądź pierwszy i dodaj swoją wypowiedź!

Zaloguj się, aby komentować artykuły...