Otwórzcie okna – już wiosna

ocena: 12345

tagi artykułu: projektuję, remontuję, urządzam, ogród

ostatnia edycja: 2010-03-24 20:42:34

Po długiej, białej zimie zaczyna się kolejny sezon wegetacyjny, a wraz z budząca się przyrodą –pojawią się wokół naszych domów zwierzęta. Co zrobić, aby zatrzymać je w obrębie naszych posesji?


Postępującą zabudowa przylegających do miast gruntów zmusza wiele gatunków zwierząt do opuszczenia dotychczasowych siedlisk lub przystosowania się do zupełnie nowych warunków. Budując swój dom, warto uwzględnić przyrodę w naszych planach, najlepiej już na etapie projektowania budynku. Warto wiec zastanowić się i spróbować wokół swego domu znaleźć miejsce dla przyrody.


Jeż podczas nocnego patroluZamieszkaj z jeżami
Wieczorne tupotanie jeży to jeden z sygnałów, że wokół naszego domu jest jeszcze trochę przyjaznego przyrodzie otoczenia. Sam tupot to nie wszystko, jeże mogą zamieszkać i rozmanażąć się na naszych działkach. Najważniejsze to aby w ogrodzeniu pozostawić około 10 cm prześwity lub specjalne przejścia w podmurówkach tak by jeże mogły swobodnie przemieszczać się między kolejnymi działkami. Następnym krokiem jest stworzenie schronienia dla tych owadożernych ssaków, tak by mogły się w nim chować na dzień, a nawet aby mogły tam przyjść na świat małe jeże. W zacisznym miejscu działki, u podnóża żywopłotu czy krzewów należy ustawić skrzynkę odwróconą do góry dnem o wymiarach zbliżonych do: 40x40x30 cm, z wejściem 12x12 cm. Taką skrzynkę warto przykryć suchymi liśćmi i darniami aby wkomponować ją w zieleń naszego ogrodu, i dodatkowo obsadzić pnączami. Jest duża szansa, że jeże zasiedlą taką kryjówkę i będziemy mieli na stałe nocnych stróży ogrodu.


Zaprzyjaźnij się z jaszczurkami

W Polsce występują trzy gatunki jaszczurek: zwinka i żyworodna oraz beznogi padalec. Czasem mówi się o występowaniu czwartego – jaszczurki zielonej, ale jej obecność wymaga potwierdzenia przez herpetetologów. Wszystkie gatunki naszych jaszczurek nie są jadowite. Dwa pierwsze gatunki z pewnością mogą zagościć w naszych ogrodach. Na słonecznych działkach, z dużą ilością piasku mamy szansę na jaszczurkę zwinkę. Aby zatrzymać je u nas warto ustawić kamienny kopiec z polnych kamieni tak by jaszczurki mogły się swobodnie w nich chować. Gdy tylko błyśnie słońce będziemy mogli je obserwować, kiedy wygrzewać się będą na rozgrzanym piasku czy kamieniach. Jaszczurka żyworodna pojawi się na tych działkach, które graniczą z wilgotnymi lasami i zadrzewieniami. Warto wtedy ustawić próchniejące kłody drewna, wyciągnięte z ziemi karpy korzeniowe drzew luby kilka grubszych polan czy wałków drewna, w których jaszczurki znajdą schronienie.
 

Kwitnące sady - raj dla pszczół, trzmieli i pszczelinek Zadbaj o owady
Obecność trzmieli, pszczół, pszczelinek czy złotolitek to coraz rzadszy obraz na obszarach zabudowanych. Większość z wymienionych gatunków narażonych jest na wyginięcie, choć wielu z nich stosunkowo łatwo pomóc. Zacznijmy od stworzenia bazy pokarmowej, czyli grządki czy poletka roślinami miododajnymi. Jedną z takich roślin jest facelia błękitna. Ta niebiesko kwitnąca roślina przywabia zapylaczy z całej okolicy. Zapylające facelię owady mogą korzystać z jej nektaru przez kilka tygodni, a sama roślina ubarwi nam pięknie otoczenie. Nasiona facelii można bez problemu kupić w większości sklepów ogrodniczych, zwłaszcza, w tych które zaopatrują w materiały pszczelarzy. Facelia mimo, że jest gatunkiem obcym nie rozsiewa się i nie stanowi dużego zagrożenia dla rodzimej flory.  Dla osób majsterkujących, z większym doświadczeniem polecam wykonanie fragmentu „muru pruskiego”. Niegdyś gdy szachulec był w wielu polskich wsiach i miastach, pszczelinki i złotolitki bez problemu odnajdywały miejsca do rozrodu. Potrzebują one odsłoniętej gliny, w której mogą wiercić swe norki. Naturalne miejsca to skarpy rzek, wyrobisk itp. Natomiast przez całe lata owady te korzystały z odsłoniętej gliny murów pruskich. Należy zbudować z belek około 10x10 cm kwadrat o boku około 1m, a następnie zbudować w nim rusztowanie z listewek. Wnętrze należy wypełnić mieszanką gliny z fragmentami suchych źdźbeł traw i bylin. Po wyschnięciu taki „element muru” należy powiesić na ścianach czy ogrodzeniu o wystawie południowej. W krótkim czasie zasiedlony będzie on przez ginące, kolorowe złotolitki i pszczelinki. W zasadzie to od nas zależy los tych błonkówek. Warto więc podjąć trud wykonania szachulca i przyczynienia się do ochrony ginących owadów.


Gniazdo jaskółki dymówki zbudowane na gipsowej podstawceOtwórz dom dla ptaków
Wiosna to okres gdy na wieszanie budek jest już trochę za późno. Najlepiej zrobić to jesienią i do tego tematu wrócimy o tej właśnie porze roku. Nie znaczy to jednak, że już nic nie da się zrobić dla śpiewających sąsiadów. Najważniejsze to abyśmy w okresie lęgowym nie zasłaniali dostępu do wszelkich wnęk w murach, uchyłków więźby itd. Wiosną, gdy ptaki wysiadują swe jaja można zamknąć je we własnych gniazdach i doprowadzić tym samym do ich śmierci. W samych budynkach gnieździ się wiele gatunków ptaków: pliszki siwe, kopciuszki, muchołówki szare, wróble, czasem wróble mazurki, kawki, jaskółki dymówki, oknówki, jerzyki. Wiosna to moment uchylania okien w budynkach gospodarczych na cały sezon lęgowy co umożliwia zakładanie gniazd zagrożonym jaskółkom dymówkom. Warto dla nich także pozostawiać lub tworzyć małe, błotniste kałuże aby miały materiał do budowy gniazd. Brak błota do budowy to jeden z istotnych czynników ograniczających liczebność jaskółek. Jeśli chcielibyśmy ułatwić budowę gniazda jaskółkom dymówkom, należy przymocować na ścinie pod sufitem (około 12-15 cm poniżej linii sufitu) fragment listewki, czy płyty gipsowej tak aby ptaki mogły oprzeć na niej budowę swego misternego gniazda.  Dla drobnych ptaków śpiewających istotne jest zakładanie żywopłotów i ścian porośniętych pnączami. Decydując się na pnącza należy pamiętać aby nie wybierać gatunków obcych charakteryzujących się inwazyjnością. Pamiętajmy, tworząc nową rzeczywistość wokół naszych posesji nie możemy zapominać o przyrodzie. W każdym okresie roku możemy przyczynić się do polepszenia warunków bytowania współżyjących z nami zwierząt. Wystarczy obejrzeć się wokół i zadać sobie pytanie czy bez prawdziwej, rodzimej przyrody chcemy i będziemy umieli żyć.
 

Tekst i zdjęcia: Krzysztof Konieczny

 


Podziel się:

Zobacz galerie użytkowników związane z tematem

Oceń ten artykuł

12345Zaloguj się aby oceniać artykuły.
Wstaw linka na stronę / bloga / forum - Kliknij!

dodaj swój komentarz do tego artykułukomentarze użytkowników (0)

Nie dodano jeszcze komentarzy - bądź pierwszy i dodaj swoją wypowiedź!

Zaloguj się, aby komentować artykuły...