Okna lubią słońce
Na niedawnej konferencji Eurosun 2008 w Lizbonie poświęconej budownictwu zrównoważonemu podano, że w strefie klimatu umiarkowanego, w jakiej leży Polska, okna powinny zajmować 30% powierzchni ściany południowej. Cel to pozyskanie światła i ciepła od słońca. Jeszcze jeden naukowy argument za wystawianiem domu na słońce. Patrząc na dom ekologiczny, za anachronizm uznamy jednakowej wielkości okna z każdej strony albo brak szklanej ekspozycji od południa, podobnie nie minimalizowanie liczby i wielkości okien od północy. Oto ciekawe wyliczenie dla przykładowego domu o powierzchni 144 m2. Przeniesienie dwóch okien i drzwi z elewacji północnej na wschodnią i zachodnią daje oszczędność 3,5% energii potrzebnej na ogrzewanie, czyli rocznie oszczędność 46-160 zł (w zależności od rodzaju paliwa). Jedna decyzja nie zwiększająca kosztów inwestycji i dom oszczędza sam.
Okiennice, rolety – ważne dodatki
Wciąż mamy problem z opisaniem klimatu, w jakim żyjemy – a on jest zmienny. Stąd trudność z przystosowaniem domu. Weźmy okna. Jak wiadomo, przyczyniają się do strat ciepła zimą, bo są słabszym izolatorem niż ściana. Przepuszczają też ciepło słoneczne, co powoduje przegrzewanie pomieszczeń latem. Rada ekologiczna? Osłony przeciwsłoneczne powinny być stałym wyposażeniem domu jako skuteczny element ocieniający albo docieplający. Najbardziej efektywne są te umieszczone na zewnątrz, na przykład okiennice, rolety, żaluzje.
Przeczytaj cały artykuł na temat: Wademekum ekologicznych rozwiązań
http://www.ekooszczedni.pl/artykuly/wademecum--ekologicznych-rozwiazan
Tekst Andrzej T. Papliński
Współpraca Agnieszka Czachowska, Katarzyna Zielonko-Jung, Piotr Kuczia, Robert Wiktor