Ekologicznie? To nie takie oczywiste
Kupujesz działkę i zamierzasz założyć trawnik. Czy zdajesz sobie sprawę, że to, co planujesz tylko pozornie jest ekologiczne? Założenie i utrzymanie monokultury, jaką jest trawnik, wymaga używania środków chwastobójczych, częstego koszenia i podlewania (Polska ma zasoby wody na jednego mieszkańca porównywalne z zasobami Egiptu) – a więc zużywania energii i zanieczyszczania środowiska. Zanieczyszczeniem jest też hałas kosiarek zakłócający spokój okolicy. Chcesz mieć piękny ogród, ale wiosną dołączasz w centrach ogrodniczych do kolejki ludzi kupujących Roundup? Trujesz wszystko, co żywe na działce, a potem się dziwisz, że trzeba wciąż odchwaszczać trawnik? Że wchodzą krety i ślimaki. Każde naruszenie równowagi przyrody powoduje jej reakcję. Co zamiast ? Nie spiesz się z zakładaniem trawnika! Poczekaj, aż powstanie naturalna łąka – radzi architekt krajobrazu dr Beata J.Gawryszewska ze Szkoły Głównej Gospodarstwa Wiejskiego. Czy takie straszne są mniszek i koniczyna? Są piękne! Naturalną łąkę wystarczy skosić dwa razy w roku i... cieszyć się wolnym czasem. A jeśli ktoś bardzo chce, kocha koszenie, niech sobie utrzymuje 100 m2 angielskiego trawnika przy domu. Może kiedyś kolejne pokolenia będą opisywały zwyczaj pielęgnowania trawników jako dziwactwo minionej epoki, dziwiąc się: – Kto ich bezcenny wolny czas przykuł do kosiarki? Może padli ofiarą mody albo reklamy?!
Przeczytaj cały artykuł na temat: Działka w zgodzie ze światem i sobą
http://www.ekooszczedni.pl/artykuly/dzialka-w-zgodzie-ze-swiatem-i-soba
Tekst Andrzej T. Papliński
Współpraca Anna Skórkowska