Dom ekologiczny- spotyka klient ekologicznego projektanta

ocena: 12345

ostatnia edycja: 2010-02-11 12:03:09

Chcesz mieć dom ekologiczny?
Musisz być może zmusić architekta, by stworzył projekt domu praktycznego, w którym są wyłącznie potrzebne elementy. To wielka oszczędność dla inwestora – wybrać dwuspadowy dach zamiast łamańca, zwartą bryłę zamiast rozczłonkowanej, z dużymi oknami na południe zamiast dużych okien z każdej strony. Myślenie ekologiczne to sumowanie wielkich oszczędności! To jest właśnie druga złota reguła zrównoważonego budowania, która brzmi – zaoszczędź na niepotrzebnym, by inwestować ekologicznie! Dygresja. Na ile lat w Polsce jest obliczona żywotność domu? Eksperci, których o to pytaliśmy, odpowiadali, że na 50, góra 60 lat. – Po tym czasie budynek nadal jest technicznie sprawny, ale już nikt nie chce w nim mieszkać, bo rozwiązania architektoniczne i funkcjonalne są przestarzałe – tłumaczy inżynier budowlany Robert Wiktor. Jest też inny ważny czynnik – rozbudowany rynek nieruchomości. W Polsce domy coraz częściej zmieniają właścicieli. Wniosek: trzeba budować dla jednego, góra dwóch pokoleń. Ale uwaga! Budować domy, które przemyślano, jak je kiedyś rozmontować i przetworzyć.

 


 

Nic na wyrost – za jeden zbędny pokój, którego nie wybudujesz, kupisz samochód albo wyposażysz dom w rekuperator, kolektor i przydomową oczyszczalnię ścieków. Wybór należy do Ciebie...

 

 

Ekologiczny architekt w praktyce
Mamy nadzieję, że chcesz mieć dom ekologiczny, a Twój architekt podjął się tego zadania. Jeśli adaptujesz projekt, czeka Cię podobne wyzwanie – długi roboczy etap dochodzenia do ekologicznego celu. Architekt musi zacząć od wizyty na działce i poznania warunków lokalnych. Anachronizmem jest projektowanie zza biurka. Musi zobaczyć położenie działki, ale też to, co na niej rośnie, co ją zacienia, co warto by zasłonić, a na jaki widok dom otworzyć. Niby oczywiste, jednak w praktyce różnie bywa... Na etapie dochodzenia do ekologicznego celu trzeba sformułować wiele pytań i poszukać na nie odpowiedzi. Oto lista, która może być pomocna w takich rozmowach. Bazujemy między innymi na przemyśleniach Piotra Kuczi, polskiego architekta mieszkającego w Niemczech, który zbudował dom ekologiczny pod Pszczyną.


Jaką technologię budowy wybrać?
To zadanie architekta – przedstawić kilka propozycji. Argumentem może być nie tylko ich walor ekologiczny, ale też na przykład lokalne tradycje (jaki materiał do budowy ścian jest produkowany w okolicy?).


Czy projekt jest racjonalny?

Nie tylko wielkość domu decyduje o tym, czy dom jest zaprojektowany rozsądnie. Ekologiczne patrzenie to usuwanie wszystkich zbędnych ozdobników i rozrzutności, od wielokrotnie łamanego dachu i wieżyczek zaczynając. Piękno tkwi w prostocie. Ankietowani deweloperzy z Włoch i Hiszpanii, budujący w Polsce, zgodnie stwierdzali, że polskie domy są o 30% droższe z powodu niepotrzebnych dodatków zaprojektowanych przez architektów.


Czy bryła domu jest pomyślana jako energooszczędna?

Chodzi o zwartą bryłę z minimalną liczbą połaci. To, czego uczy nas Zachód ze swoją skromną architekturą. Dla wielu naszych architektów, ale i inwestorów, taki dom jest... zbyt prosty.
Czy dom jest zorientowany na słońce? Dalece nierozsądne byłoby dziś nie uwzględnienie przy projektowaniu stron świata. Duże okna i duże pomieszczenia – na południe, małe pomieszczenia i część gospodarcza z małymi oknami albo bez nich – od północy.


Czy wnętrze domu będzie podzielone na strefy o różnej temperaturze?
To rozwinięcie poprzedniego pytania. W pomieszczeniach gospodarczych może być chłodniej – trzeba to uwzględnić, planując ogrzewanie, ale i usytuowanie spiżarni, pralni czy pomieszczenia gospodarczego – od północy.


Czy konstrukcja budynku jest optymalna?

Jakże często powstają domy, na których można bez uszczerbku dla konstrukcji postawić czołg; fundamenty, które śmiało uniosłyby i budowlę wielopiętrową. Często projektanci i wykonawcy wręcz zachwalają swoje praktyki przesadzania z ilością materiałów. Trzeba ograniczyć straty materiałów, a także koszty, które ponosi inwestor.

 

Konstrukcja budynku musi być racjonalna!
Dobrze też, by dom miał jak najmniej ściań nośnych wewnątrz – łatwiej będzie zaplanować różne funkcje pomieszczeń w przyszłości.

 

Rola architekta

Powinien on w twórczy sposób dochodzić do domu ekologicznego. Oto przykłady dobre i złe.

 

 

 

Prosta bryła, szerokie okapy chroniąwnętrze przed przegrzaniem latem,

a zimą promienie słoneczne bez przeszkód nagrzewają wnętrze domu,

kamienny taras jest akumulatorem ciepła.

Fot. Andrzej Szandomirski

 
 

Taki komin na zewnątrz grzeje atmosferę. W środku domu byłby akumulatorem ciepła.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 


 

 

Elementy ozdobne? To radość dla właściciela, ale straty energetyczne i wyższe koszty budowy. Zadanie architekta to odwodzić od złych pomysłów.
 

 

 

 

 

 

 

 

 

 Tafla wody przed domem działa jak bufor ciepła, do tego tworzy dobry mikroklimat.

 

Fot. Andrzej Szandomirski

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Zielony dach – skutecznie chroni przed opadami i działaniem słońca, zwiększa też bioróżnorodność zagospodarowania działki.

 

Fot. Piotr Mastalerz

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Przeczytaj cały artykuł na temat: Spotyka klient ekologicznego projektanta

http://www.ekooszczedni.pl/artykuly/spotyka-klient-ekologicznego-projektanta

 

Tekst i zdjęcia Andrzej T. Papliński
Współpraca Agnieszka Czachowska

 

 

 

 

dodaj swój komentarz do tego artykułukomentarze użytkowników (0)

Nie dodano jeszcze komentarzy - bądź pierwszy i dodaj swoją wypowiedź!

Zaloguj się, aby komentować artykuły...